Australia to kraina o, wbrew pozorom, mocno zróżnicowanym krajobrazie oraz bogatym, niespotykanym nigdzie indziej świecie roślin i zwierząt. Aby się jednak o tym przekonać trzeba uciec od sielankowego wybrzeża i wkroczyć w surowe, niegościnne wnętrze kontynentu.
Życie w Australii koncentruje się na wybrzeżu, głównie wschodnim i południowo-zachodnim. To tu znajdują się największe miasta, to tu klimat jest łagodny, umożliwiający uprawę ziemi, hodowlę zwierząt i komfortowe życie. Im bardziej wedrzemy się w głąb tym warunki przyrodnicze są trudniejsze. Wnętrze Australii to tzw. „outback”, inaczej busz, niedostępne pustynie i półpustynie, z temperaturami latem dochodzącymi do 50 stopni. Tu częściej spotka się aborygeńską wieś niż osadę „białych”. Ale to właśnie tu znajdują się najbardziej niesamowite atrakcje przyrodnicze, które decydują o wyjątkowości tego kontynentu.
Przedstawiamy Wam subiektywny ranking 10 najpiękniejszych i najciekawszych naszym zdaniem miejsc w Australii, z których każde znajduje się na szlaku naszych wypraw na Antypody.
1. OUTBACK
Outback to jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne serce australijskiego kontynentu. Wszystko co znajduje się 100 km i głębiej wewnątrz lądu od linii oceanicznego wybrzeża. Miejsce ścierania się czterech żywiołów, wody, ognia, powietrza i ziemi. W większości usiane piaszczystymi i kamienistymi pustyniami lub krzaczastym buszem, gdzieniegdzie poprzecinane zerodowanymi, starymi grzbietami górskimi. Dom miliardów much, tysięcy kangurów, nielicznych gatunków innych zwierząt i jeszcze mniej licznych plemion Aborygenów. Przestrzeń tak ogromna, i często monotonna, że samo pokonywanie jej samochodami po zbudowanych asfaltowych drogach, czy wytyczonych tylko szutrowych trackach stanowi wyzwanie.
Najlepszym sposobem na eksplorowanie australijskiego outback’u jest poruszanie się po nim samochodami terenowymi. Podczas naszych wypraw do Australii wielokrotnie zagłębiamy się w jej wnętrze, by poczuć jego klimat, napawać się jedynymi w swoim rodzaju wschodami i zachodami słońca, posłuchać koncertu cykad wieczorową porą, popatrzeć w nocne niebo mieniące się milionami gwiazd, odpocząć w wieczornym chłodzie od słonecznego żaru dnia. Pokonując outback na własną rękę często napotykamy na jego ukryte skarby, począwszy od popularnych Devils Marbles czy Królewskiego Kanionu podczas wyprawy Australian Drive, a skończywszy na niesamowitym Mount Augustus czy Bluff Knoll podczas wyprawy Przez Czerwony Ląd. Każde spotkanie z outback’iem wywołuje u nas dreszczyk emocji, chwilę zadumy i ciekawość co przyniesie kolejny dzień.

2. ULURU I KATA TJUTA
Choć outback nie sposób zamknąć w przestrzennych ramach pojedynczej atrakcji największym punktowym highlight’em całej Australii, jej symbolem i perłą w koronie, jest bez wątpienia formacja skalna Uluru i sąsiadującą nieopodal bliźniacza Kata Tjuta. Znajdujące się w samym środku kontynentu w tzw. The Red Centre święte wzgórza Aborygenów to dwa masywy skalne uznawane do niedawna za monolity, obecnie za część większej formacji geologicznej. Zbudowane z piaskowców swój czerwony kolor zawdzięczają tlenkowi żelaza zalegającemu na powierzchni. Choć największą atrakcją dla tysięcy turystów odwiedzających rocznie Park Narodowy „Uluru-Kata Tjuta” jest obserwowanie, podczas wschodu i zachodu słońca, zmieniających się barw formacji w zależności od padającego światła, my w trakcie naszych wypraw Australia Drive i Wzdłuż Śnieżnej Rzeki nie ograniczamy się do tego rytuału. Podchodzimy do ścian masywów, wędrujemy ich wąwozami, wdrapujemy się na punkty widokowe. Wszystko po to by choć w minimalnym stopniu poczuć magię bijącą od Uluru i Kata Tjuta, którą od tysięcy lat czują zamieszkujący Australię Aborygeni.

3. KIMBERLEY
Znajdująca się w północnej części Australii Zachodniej tuż przy granicy z Terytorium Północnym wyżyna Kimberley to najciekawsze miejsce największego australijskiego stanu, zamykające podium na naszej liście. W jej krajobrazie dominują piaskowe wzgórza, gdzieniegdzie poprzecinane starymi łańcuchami górskimi, na południu porośnięte trawiastą sawanną i licznymi baobabami, a na północy eukaliptusowymi, gęstymi lasami. Głównym magnesem przyciągającym turystów na Kimberley jest Gibb River Road, szutrowa, off-roadowa droga przecinająca wyżynę ze wschodu na zachód, oraz znajdujące się w jej pobliżu atrakcje przyrodnicze. Podczas naszej wyprawy przygodowej do Australii Przez Czerwony Ląd docieramy do wielu z nich. Zatrzymujemy się urokliwych Bell Gorge i Manning Gorge, by zażyć orzeźwiających kąpieli, wypatrujemy słodkowodnych krokodyli wędrując przez Windjana Gorge, schodzimy do jaskini wydrążonej przez płynącą wodę w Tunnel Creek, czy przecinamy góry King Leopold Ranges, ze wspaniałymi widokami na całe Kimberley. Noclegi spędzamy w namiotach dachowych naszych samochodów na outback’owych campingach w buszu.
