Dobre praktyki w wyprawach konnych
22 stycznia 2026

Dobre praktyki w wyprawach konnych

Wyprawy konne w najdalsze zakątki świata oprócz tego, że mogą być wspaniałymi przygodami w siodle w pięknych miejscach, powinny być przede wszystkim odpowiedzialnym jeździectwem. Organizator rajdu dostarcza nie tylko o ciekawy program i całą logistykę wyprawy. Powinien zadbać również o jak największy dobrostan koni, na których jeżdżą uczestnicy, co ma także bezpośredni wpływ na ich bezpieczeństwo podczas jazdy i przebieg wyprawy. Poniżej przedstawiamy zestaw dobrych praktyk, którymi kierujemy się i do których dążymy przygotowując wyprawy konne.

Teren

Planując trasę rajdu zwracamy uwagę na liczbę dni jazdy konnej. Nie przekraczamy 7 dni jazdy z rzędu. Bierzemy pod uwagę warunki terenowe oraz tempo, tak aby następowała rotacja dni „cięższych” i „lżejszych”, a także możliwość dnia przerwy po kilku dniach jazdy. Jest dla nas oczywiste, że zdarzają się na trasie miejsca, gdzie trzeba przeprowadzić konie na jakimś dystansie – nie wszędzie dostaniemy się w siodle.

Planując trasę rajdu bierzemy pod uwagę dystanse dziennych odcinków. Są one zależne od specyfiki danej destynacji i oscylują w granicach 10-40 km dziennie, przy czym dostosowane są one do warunków terenowych. W uzasadnionych sytuacjach np. uzależnionych od kondycji grupy, najczęściej mamy możliwość odpowiednio zmodyfikować trasę rajdu.

Przy planowaniu trasy rajdu i dziennych odcinków, a co za tym idzie wyborze miejsc noclegów czy popasów, kluczowa jest też dostępność wody i pożywienia dla koni. Uwzględniamy warunki klimatyczne miejsc, w które jeździmy – pustynne, górskie, stepowe i tropikalne. Mimo że konie przystosowane są do lokalnych warunków, dynamicznie modyfikujemy tempo rajdu np. w upalne dni jedziemy wolniejszym tempem, z większą ilością odpoczynków, zaś w zimnie mamy krótsze postoje i płynne tempo.

Przewodnik, który prowadzi rajd, zna specyfikę warunków terenowych danego miejsca. Dba o logistykę i realizację programu oraz reaguje na wszelkie zaistniałe sytuacje mające wpływ na przebieg rajdu. Podczas jazdy tempo ustala przewodnik. Jeździmy w szyku, chyba że warunki terenowe pozwalają na odstępstwa, co komunikuje przewodnik. Szybki galop jest dozwolony, gdy pozwala na to specyfika terenu i przewodnik. Nie ścigamy się. Wyścigi prowadzą do przeciążenia koni, wymuszają nienaturalne tempo, zwiększają ryzyko urazów i wywołują stres stada.

Konie

Starannie wybieramy i sprawdzamy stajnie, właścicieli koni, lokalnych przewodników, z którymi współpracujemy. Zwracamy uwagę na ich podejście do koni, ale i do pracy z ludźmi.

W rajdach uczestniczą konie przygotowane do turystyki. Chodzą one regularnie, swobodnie i bez objawów kulawizny. Mają odpowiednio rozwinięte mięśnie i prawidłową masę ciała określaną w skali BSC 4-6/9 (źródło: https://www.extension.iastate.edu/equine/body-condition-score). Nie mają otarć, ran ani bolesności przy dotyku.

Przewodnik, który prowadzi rajd (w porozumieniu z lokalnymi przewodnikami), w pierwszym odcinku rajdu ocenia czy koń porusza się płynnie, czy nie wykazuje nadmiernego stresu, a także czy akceptuje kontakt jeźdźca. Reagujemy gdy cokolwiek budzi naszą wątpliwość.

Przewodnicy codziennie kontrolują konie. Przed startem każdego dnia obserwują oddech, sprawdzają palpację grzbietu, sprawdzają miejsca potencjalnych otarć lub odparzeń (pod popręgiem, pod siodłem, napierśnikiem, w okolicy kłębu, w kącikach pyska itp.). Na początku i końcu jazdy oceniają ogólną energię i chęć do ruchu, a także chód konia – czy nie pojawiła się sztywność lub kulawizna. Ponowna ocena ruchu, oddechu, ewentualnych otarć czy obrzęków następuje wieczorem.

Przewodnicy codziennie kontrolują stan sprzętu jeździeckiego – czy nie pojawiły się żadne ostre krawędzie, pęknięcia i wystające elementy, czy podkładki pod siodło są w dobrym stanie (czyste i miękkie). Zwracamy uwagę, aby używany sprzęt spełniał odpowiednie standardy – siodła nie przesuwały się, nie powodowały ucisku i otarć, wędzidło było dopasowane i stabilne.

W zależności od specyfiki danej destynacji i możliwości na rajd zabieramy dodatkowe konie lub juczne, które przenoszą ekwipunek turystyczny. Mogą one także iść zamiennie pod siodłem w razie zaistniałej potrzeby.

Umiejętności

Na nasze wyprawy konne zapraszamy osoby tylko dobrze jeżdżące konno. Rozumiemy przez to, że uczestnik powinien poruszać się w pełnej równowadze w trzech chodach – stępie, kłusie i galopie. Powinien mieć za sobą również doświadczenie w jeździe w terenie, a także dobrą kondycję umożliwiającą spędzenie w siodle kilku dni z rzędu.

Uczestnik deklaruje swój poziom umiejętności jeździeckie i doświadczenie przed wyprawą. Podczas pierwszej godziny rajdu przewodnicy oceniają stabilność dosiadu, niezależność rąk i równowagę, komfort konia pod jeźdźcem oraz reakcje na podstawowe polecenia przewodnika. Na tej podstawie może nastąpić zamiana koni, korekta ustawienia w grupie, w skrajnym przypadku też odmowa dalszej jazdy konno. Na rajdzie nie ciągniemy i nie szarpiemy za wodze, nie wymuszamy siłowo ruchu, nie bijemy koni.

Uważamy też, że odpowiedzialny jeździec powinien wziąć pod uwagę swoją wagę w stosunku do masy konia, na którego wsiada. Patrząc na to kryterium możemy sugerować się limitem wagi jeźdźca wyliczanym na podstawie wagi konia, wg metody Sue Dyson (źródło: https://beva.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/eve.13085). W badaniu Sue Dyson stwierdzono, że gdy waga jeźdźca przekraczała około 15% wagi konia, u większości koni pojawiały się wyraźne zaburzenia ruchu oraz kulawizny. Maksymalna waga jeźdźca z rzędem, nie powinna przekraczać zatem około 15% wagi konia.

4 ważne zasady
  • Na rajdzie stosujemy się do wskazówek przewodnika.
  • Na rajdzie nie powodujemy sytuacji niebezpiecznych dla koni i innych jeźdźców, wynikających z indywidualnych potrzeb. Jesteśmy grupą i bierzemy pod uwagę na dobrostan wszystkich uczestników.
  • Na rajdzie nie jeździmy bez kasku jeździeckiego oraz w stroju zagrażającym bezpieczeństwu jeźdźca i konia.
  • Na rajdzie nie wsiadamy na konia i nie jeździmy po spożyciu alkoholu i innych środków psychoaktywnych.

Uważamy, że biorąc pod uwagę takie kwestie, mamy znaczący wpływ na zdrowie koni, bezpieczeństwo jeźdźców i udaną wyprawę konną. Oparliśmy je na realnych doświadczeniach pracy w terenie oraz kilkunastoletnim doświadczeniu jeździeckim i w organizacji wypraw konnych, a także po prostu na szacunku do koni.

Przeczytaj kolejny artykuł [ Jak przygotować się do rajdu konnego za granicą? ]

Opracował zespół OFFTRAVEL