Przed nami
- niezapomniany trekking w Wielkich Himalajach Nepalu
- wspaniałe widoki na najwyższe szczyty Ziemi
- dotarcie do północnej i południowej bazy pod Kanczendzongą
- wejście na widokowy szczyt Drohmo Ri East (około 5940 m n.p.m.)
- przekroczenie wysokich przełęczy
- noclegi w klimatycznych wioskach
- spotkanie z buddyjską kulturą i wizyty klasztorach
- zabytki starego miasta Katmandu i klimat dzielnicy Thamel
O wyprawie
Himalaje budzą szacunek i podziw. Do niedawna zupełnie nieznane, swoje tajemnice zaczęły odsłaniać na początku XX wieku wraz z pierwszymi Europejczykami zaglądającymi w najwyższe góry świata. Nepal i jego egzotyczna kultura, ośmiotysięczne, ośnieżone szczyty, wiecznie zielone lasy dolin, rwące potoki i kryształowe jeziora, czy lokalni mieszkańcy kruszyły serca i powodowały westchnienia najtwardszych alpinistów.
Himalaje najlepiej odkrywać podczas wędrówki. Jedną z najciekawszych, a zarazem najmniej uczęszczanych tras jest szlak wokół Kanczendzongi. Podczas naszej wyprawy postaramy się zweryfikować te oceny. Trasa poprowadzi nas dolinami rzek Tamor, Ghunsa i Simbuwa przez niewiarygodne bogactwo krajobrazów: od subtropikalnej dżungli, przez iglaste modrzewiowe lasy, rododendronowe ukwiecone zarośla, po skały, śniegi i lody. Dotrzemy do symbolicznych punktów wyznaczających północną i południową bazę wypraw zdobywając trzeci najwyższy szczyt Ziemi. Większość obszaru przez który będziemy wędrować objęta jest ochroną Kanchanjunga Conservation Area Project, a sam ośmiotysięcznik położony jest na granicy z indyjskim Sikkimem.
Przez dwa i pół tygodnia wędrówki będzie nam towarzyszyła niezliczona liczba sięgających nieba szczytów, w tym majestatyczne siedmiotysięczniki Jannu, Kangbachen i Kabru, oraz wielowierzchołkowy masyw samej Kanczendzongi. Przeżyjemy magiczne wschody i zachody wpatrzeni we wspaniałe ściany mieniące się w promieniach słońca. Przystaniemy w wielu klimatycznych wioskach, poznamy kulturę różnych grup etnicznych głównie Limbu i Szerpów, odwiedzimy buddyjskie i hinduistyczne klasztory i inne miejsca sacrum, spróbujemy kuchni łączącej w sobie nuty Indii i Tybetu. Wyprawa Po Dwóch Stronach Kanczendzongi będzie niezapomnianą mozaiką najwyższych gór, wspaniałych widoków i prawdziwej przygody.
Plan wyprawy
1 dzień: Wylot z Warszawy
Spotykamy się na Lotnisku Chopina w Warszawie (miejsce zbiórki) i wylatujemy do Nepalu.
Inne miejsca wylotu: Kraków
2 dzień: Pierwsze kroki w Katmandu
Po przylocie do Katmandu (miejsce docelowe) kwaterujemy się w hotelu i udajemy się na krótki odpoczynek. Po południu ruszamy na pierwszy spacer po stolicy Nepalu i robimy ostatnie przygotowania do trekkingu, np. odebranie pozwolenia na trekking i ostatnie zakupy. Wieczorem spotykamy się na uroczystej powitalnej kolacji. Nocleg w hotelu.
3 dzień: Katmandu – Bhadrapur – Taplejung
Wcześnie rano jedziemy na lotnisko i lecimy do miasta Bhadrapur, położonego w południowo-wschodnim Nepalu w prowincji Koshi tuż przy granicy z Indiami. Przelot trwa około 45 minut podczas których przy dobrej pogodzie mamy możliwość ujrzenia po raz pierwszy Wielkich Himalajów Nepalu górujących na północnym horyzoncie.
Po wylądowaniu w Bhadrapur i odebraniu bagaży przesiadamy się do jeepów, które zawiozą nas do miasteczka Taplejung (1780 m n.p.m.), największego miasteczka w rejonie Kanczendzongi, położonego w górach w północno-wschodniej części prowincji. Asfaltowa, kręta, ale niezwykle widokowa droga wije się górzystymi grzbietami wśród plantacji herbaty, kilkukrotnie obniża się w głębokie doliny, by ponownie wspiąć się na ich przeciwległe zbocza. Pokonanie 240 km odcinka zajmuje nam dobre 8 godzin z przerwą na lunch w połowie drogi. Po dotarciu do Taplejung kwaterujemy się w hotelu i udajemy się na kolację w restauracji. Nocleg w hotelu.
4 dzień: Taplejung – Ranipul – Lamatar

W Taplejung kończy się asfalt, choć mocno wyboista, szutrowa droga jezdna prowadzi jeszcze w górę doliny rzeki Tamor. Ostatni raz wsiadamy do jeepów i podjeżdżamy 40 km do wioski Ranipul znajdującej się u ujścia rzeki Simbuwa do Tamoru. Jako że Taplejung położone jest wysoko na grzbiecie ponad dnem doliny, 3-godzinny przejazd rozpoczynamy od długiego zjazdu w dno doliny Tamoru, podczas którego obniżamy się o blisko 900 merów. Po osiągnięciu koryta rzeki jedziemy w bliskiej odległości jej południowych brzegiem mijając elektrownię wodną, wioski Siwan, Thiwa, Chirwa i Tapethok, aż w końcu docieramy do osady Ranipul (1530 m n.p.m.). To tu zaczynamy nasz trekking do Pangpema i Oktang – północnej i południowej (trekkingowej) bazy wypraw na Kanczendzongę, trzecią górę świata.
Jako że ta część doliny rzeki Tamor zamieszkiwana jest głównie przez grupę etniczną Limbu na powitanie częściej niż Namaste słyszy się radosne Sewaro. Przechodzimy po wiszącym moście na prawy brzeg rzeki Tamor i rozpoczynamy naszą wędrówkę w górę rzeki starą ścieżką zbudowaną z ułożonych misternie dużych kamieni. Przechodzimy obok dużej wioski Lelep, ponownie po rozwieszonym nad Tamorem wiszącym moście i docieramy do małej osady Sekathum położonej u ujścia rzeki Ghunsa do Tamoru, gdzie zatrzymujemy się na lunch. Rzeka Ghunsa to jeden z głównych dopływów Tamoru, wypływa z samego lodowca Kanczendzonga, a jej doliną będziemy podążać aż do północnej bazy. Po lunchu kontynuujemy wędrówkę głęboko wciętą doliną obchodząc dwa duże osuwiska i przechodząc po wiszącym moście, aż docieramy do wioski Lamatar (1890 m n.p.m.). Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 11 km.
5 dzień: Lamatar – Gyabla

Za Lamatar ścieżka ponownie zmienia brzeg rzeki, po czym czeka nas ostre i dość długie podejście do szerpańskiej wioski Amjilosa. Położona wysoko nad dnem doliny, na odsłoniętym zboczu pełnym tarasowych pól uprawnych zapewnia pierwsze widoki na ośnieżone szczyty. Za Amijlosa obchodzimy rozległe zbocze wysoko nad nurtem rzeki, a sama dolina z kierunku wschód-zachód zmienia orientację na północ-południe. W połowie dnia obniżamy się nieco w dno doliny i docieramy do miejsca zwanego Dhangyam, gdzie zatrzymujemy się na lunch w jedynej lodży. Po odpoczynku i krótkiej wędrówce wzdłuż rzeki czeka nas jeszcze jedno ostre podejście, po którym docieramy do rozległych łąk pasterskiej osady Gyabla (2780 m n.p.m.), celu naszej wędrówki tego dnia. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 6 h, dystans 10 km.
6 dzień: Gyabla – Ghunsa

Na wysokości Gyabla dolina rzeki Ghunsa ponownie zmienia kierunek przebiegu na wschodnio-zachodni. Kontynuujemy wędrówkę północnym zboczem utrzymując stałą bezwzględną wysokość przez co po jakimś czasie ścieżka ponownie spotyka się z dnem doliny, a my przez dłuższy czas idziemy wzdłuż malowniczej rzeki. Gęste deszczowe lasy liściaste powoli zanikają, a w ich miejsce pojawiają się wysokie modrzewie i kwitnące wiosną rododendrony. Mijamy pierwsze murki mani, po czym przez ogrodzone pastwiska wchodzimy do sporych rozmiarów wioski Phale, gdzie zatrzymujemy się na zasłużony lunch. Znajdują się w niej również dwa buddyjskie klasztory, co oznacza, że na dobre wkraczamy na tereny zamieszkane przez wyznających buddyzm Szerpów. Po lunchu kontynuujemy łagodne podejście wzdłuż rzeki Ghunsa, aż w końcu po wiszącym moście wchodzimy do wioski o tej samej nazwie. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 10 km.
7 dzień: Ghunsa / aklimatyzacja

Ghunsa (3430 m n.p.m.) co serce regionu. Znajdują się w niej liczne lodże, sklepiki, check point dla turystów wchodzących w Kanchanjunga Conservation Area Project, szkoła i kolejny duży klasztor. Jest to również najwyżej położona całorocznie zamieszkana osada po północno-zachodniej stronie Kanczendzongi, choć sporo mieszkańców pojawia się tu tylko na sezony trekkingowe. Robimy tu dzień aklimatyzacyjny, aby nasz organizm przyzwyczaił się do dużej wysokości i mniejszej ilości tlenu. Po śniadaniu ruszamy „na lekko” na kilkugodzinną wędrówkę w kierunku przełęczy Napsang La. Docieramy do czoła lodowca i po raz pierwszy na wyprawie dotykamy wysokości 4000 m n.p.m. Po południu schodzimy do Ghunsa na kolację i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 6 h, dystans 10 km.
8 dzień: Ghunsa – Kambachen

W Ghunsa zostawiamy depozyt, ponieważ ponownie będziemy przechodzić przez wioskę za 5 dni w drodze na przełęcz Sele La. Tymczasem kontynuujemy trekking główną doliną na północ do sezonowej pasterskiej osady Kambachen. Przez znaczną część podejścia łagodnie wznoszący się szlak prowadzi przez rododendronowy, a wyżej modrzewiowy las wschodnią stroną doliny, u zamknięcia której pojawiają się kolejne wysokie i ośnieżone szczyty. Mijając górną granicę lasu trawersujemy potężną morenę czołową lodowca Kumbhakarna, po minięciu której pojawiają się imponujące widoki na majestatyczny siedmiotysięcznik Jannu (7711 m n.p.m.). Tuż przed samym Kambachen (4050 m n.p.m.) ostatni raz przechodzimy po wiszącym moście na drugi brzeg rzeki Ghunsa i docieramy do osady położonej u ujścia doliny rzeki Nupchu. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 11 km.
9 dzień: Kambachen / aklimatyzacja

Kambachen założona została przez imigrantów z Tybetu, którzy przybyli tu przez wysokie himalajskie przełęcze w latach 50-tych XX wieku po zajęciu Tybetu przez Chiny. Nie zadomowili się oni jednak tu na długo i szukając bardziej przyjaznego miejsca do życia przenieśli się kilkaset metrów niżej do Ghunsa, co w języku tybetańskim oznacza „zimowe miejsce”. Kambachen pozostała jednak ich przysiółkiem, wykorzystywanym do letniego wypasu jaków.
Delektując się dużo wcześniejszymi niż w Ghunsa porannymi promieniami słońca zatrzymujemy się tu na drugi dzień aklimatyzacyjny. Po śniadaniu ruszamy „na lekko” na kilkugodzinną wędrówkę do punktu widokowego na Jannu (4550 m n.p.m.). Jannu, w języku nepalskim nazywany Kumbhakarna, to święta góra mieszkańców regionu Kanczendzongi, do której corocznie pielgrzymują. Jest to również poważny cel wspinaczkowy, a jej północna, 3000-metrowej wysokości „ściana cieni” uchodzi za jedną z najtrudniejszych dróg na świecie. Wschodni wierzchołek Kumbhakarna (Jannu East) został zdobyty dopiero w 2025 roku. Po dotarciu do symbolicznej świątyni robimy dłuższy postój przyzwyczajając organizmy do wysokości ponad 4,5 tys. m n.p.m. Po południu schodzimy do Kambachen na kolację i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 10 km.
10 dzień: Kambachen – Lhonak

Z Kambachen szlak w kierunku Pangpema dalej prowadzi główną doliną na północny-wschód w bliskim sąsiedztwie rzeki Ghunsa, która wraz z wysokością przybrała postać wysokogórskiego strumienia. W końcu w połowie odcinka dochodzimy do jej źródeł bijących z ogromnego lodowca Kanczendzonga. Wspinamy się na morenę czołową lodowca i docieramy do sezonowego kramu z herbatą w Ramtang (4590 m n.p.m.), gdzie zatrzymujemy się na odpoczynek. Pretekst ku temu jest podwójny (a nawet potrójny), ponieważ z tego miejsca po raz pierwszy rozpościera się wspaniały widok na potężny masyw Kanczendzongi. Choć jej główny wierzchołek przesłonięty jest przez wierzchołek zachodni (Yalung Kang), a przede wszystkim przez siedmiotysięczny szczyt Kangbachen (7902 m n.p.m.), góra robi piorunujące wrażenie. Dodatkowo właśnie stąd po raz pierwszy możemy zobaczyć też szczyt Drohmo Ri East, główny cel trekkingowy naszej wyprawy. Wpatrzeni w trzeci szczyt świata wędrujemy dalej po morenie bocznej lodowca Kanczendzonga i docieramy w końcu do sezonowej bazy turystycznej Lhonak (4760 m n.p.m.). Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 10 km.
11 dzień: Lhonak – Pangpema

Wkraczamy w kulminacyjny etap wyprawy. Ruszamy po śniadaniu a naszym celem jest oddalona o 7,7 km Pangpema, północna baza wypraw na ośmiotysięcznik Kanczendzonga. Trasa podejścia nadal prowadzi wzdłuż olbrzymiego lodowca Kanczendzonga i obiera wyraźny kierunek wschodni. Pierwsza połowa to wędrówka łagodnymi trawiastymi grzbietami przez tereny zamieszkiwane przez owce blue sheep. W drugiej wędrówka staje się dużo bardziej wymagająca i emocjonująca. Trawersujemy kilka potężnych osuwisk, z których najmłodsze powstało zaledwie przed kilkoma laty. Ich przejście wymaga wyjątkowej ostrożności ze względu na osuwającą się ścieżkę i sporadycznie spadające kamienie. W końcu po 5-godzinnej wędrówce dochodzimy do kamiennego schronu w Pangpema na wysokość 5142 m n.p.m. Jest to pierwszy punkt na trasie naszego trekkingu, z którego w pełnej okazałości możemy podziwiać główny wierzchołek Kanczendzongi (8586 m n.p.m.), do tej pory ukryty za niższymi szczytami. Jej północna, imponująca ściana wyłania się spomiędzy sześciotysięcznych szczytów Ramtang i Cross Peak. Popołudnie spędzamy delektując się wspaniałymi widokami w promieniach zachodzącego słońca na Kanczendzongę i spływającego z niej lodowca o tej samej nazwie nad którym położona jest Pangpema. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 8 km.
12 dzień: Pangpema – Drohmo Ri – Lhonak

Przed nami główne wyzwanie trekkingu – wejście na Drohmo Ri East, widokowy szczyt ocierający się o wysokość 6 tys. m n.p.m. Wyruszamy o świcie, by do godziny 10:00 pokonać ponad 800 metrów przewyższenia i wspiąć się na magiczną wysokość. Choć podejście nie przedstawia trudności technicznych wysokość nad poziomem morza sprawia, że wędrówka na szczyt jest wyzwaniem. Z Drohmo Ri (około 5940 m n.p.m.) roztacza się niesamowita panorama 360 stopni. Jeszcze piękniej niż z Pangpema prezentuje się sama północna ściana Kanczendzongi. Oprócz głównego wierzchołka ośmiotysięcznika widać już wyraźniej nieco niższy wierzchołek zachodni Yalung Kang (8505 m n.p.m.) i znane nam już szczyty Kangbachen i Jannu. Podążając z ruchem wskazówek zegara zobaczymy charakterystyczną piramidę Wedge Peak (6802 m n.p.m.), bliską ścianę szczytu Drohmo (6881 m n.p.m.), oraz siedmiotysięczne wierzchołki Pathibara, Kirat Chuli, Nepal Peak i Gimmigela Chuli. Przy dobrej pogodzie wprawne oko na zachodnim horyzoncie dostrzeże nawet ośmiotysięcznik Makalu.
Po krótkiej sesji fotograficznej i wyrównaniu oddechu schodzimy do Pangpema, gdzie robimy przerwę na odpoczynek i lunch. Następnie ruszamy w dół znaną już ścieżką, w trudniejszych miejscach podwajając ostrożność i wracamy do Lhonak. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 11 h, dystans 13 km.
13 dzień: Lhonak – Ghunsa

Po śniadaniu kontynuujemy zejście pokonywaną trzy dni wcześniej moreną boczną lodowca Kanczendzonga, a następnie doliną rzeki Ghunsa. W Kambachen robimy postój na odpoczynek i lunch, po dojściu do Ghunsa kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 8 h, dystans 21 km.
14 dzień: Ghunsa – Selele

Pora na zmianę dolin i wędrówkę w kierunku południowej bazy pod Kanczendzongą. Opuszczamy Ghunsa i dolinę rzeki o tej samej nazwie i kierujemy się na południe w stronę doliny rzeki Simbuwa. Pierwszy dzień to ostre podejście na grzbiet, po jego osiągnięciu długi trawers w kierunku nietypowej przełęczy Sele La, a z niej kolejny do zabudowań bazy turystycznej Selele (4200 m n.p.m.). Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia ok. 5 h, dystans 7 km.
15 dzień: Selele – Tseram

Po śniadaniu kontynuujemy wędrówkę na południe pokonując kolejne trzy nietypowe przełęcze przedzielone niewielkimi obniżeniami. Z Sele La (druga) roztaczają się wspaniałe widoki na południową ścianę Jannu, na Mirgin La zatrzymujemy się przy kramie z herbatą, a za najwyższą Sinelapche La (4724 m n.p.m.) schodzimy bardzo ostrym i długim zejściem do osady Tseram (3870 m n.p.m.) położonej w dolinie rzeki Simbuwa. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia to ok. 7 h, dystans 9 km.
16 dzień: Tseram – Oktang – Tseram

Pora na zobaczenie Kanczendzongi od południa. Zostawiamy bagaże w Tseram i idziemy na wschód doliną rzeki Simbuwa. Mijamy zagrody pasterskie, trawersujemy czoło gigantycznego lodowca Yalung i podążamy jego moreną boczną po północnej stronie doliny. Tuż przed Ramche otwiera się przed nami daleka panorama na ośnieżone góry w tym na sześciotysięczny szczyt Rathong i siedmiotysięczny wielowierzchołkowy grzbiet Kabru. Tuż za Ramche dolina zakręca na północ, a im dalej nią podążamy otwiera się widok na Kanczendzongę, jej południową ścianę i wierzchołki południowy, środkowy i główny. W końcu po 4 godzinach wędrówki dochodzimy do Oktang (4750 m n.p.m.) – południowej trekkingowej bazy pod Kanczendzongą. Odpoczynek, sesja fotograficzna na trzeci najwyższy szczyt Ziemi i schodzimy do Tseram. Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia to ok. 9 h, dystans 21 km.
17 dzień: Tseram – Kengsra

Kontynuujemy zejście wzdłuż rzeki Simbuwa. Pierwszy połowa dnia to wędrówka szeroką doliną porośniętą rododendronami z widokami na ośnieżone wysokie szczyty. Po lunchu w wiosce Torangden rzeka płynie głęboko wciętym, widowiskowym kanionem, a zejście prowadzi trudnym, starym, mało uczęszczanym szlakiem mocno zarośniętym gęstym liściastym lasem. W końcu po kilku emocjonujących zejściach i ostrych podejściach docieramy do turystycznej, sezonowej osady Kengsra (2250 m n.p.m.). Kolacja i nocleg w lodży.
Czas wędrówki tego dnia to ok. 8 h, dystans 18 km.
18 dzień: Kengsra – Ranipul – Taplejung

Ostatni dzień trekkingu. Godzinę wędrówki za Kengsra docieramy do pierwszych zabudowań i tarasowych pól uprawnych całorocznej wioski Yasang. Po kolejnych dwóch godzinach schodzimy do znanej nam już wioski Ranipul, z której wyruszaliśmy kilkanaście dni wcześniej. Tutaj też kończymy naszą wędrówkę dookoła Kanczendzongi i zatrzymujemy się w na lunch. Po odpoczynku wsiadamy do jeepów i ruszamy w drogę powrotną do cywilizacji. Po 4 godzinach dojeżdżamy do Taplejung i zatrzymujemy się na kolację i nocleg w hotelu.
Czas wędrówki tego dnia to ok. 3 h, dystans 6 km.
19 dzień: Taplejung – Bhadrapur – Katmandu
Po śniadaniu kontynuujemy powrót jeepami do Bhadrapur (8 godzin) po drodze zatrzymując się na lunch. Po południu lecimy do Katmandu (45 minut) i jedziemy do hotelu na krótki odpoczynek po trudach podróży. Wieczorem udajemy się na kolację i spacer po Thamelu. Nocleg w hotelu.
20 dzień: Zwiedzanie Katmandu (dzień rezerwowy)
Po śniadaniu ruszamy na całodniowe zwiedzanie miasta i zakupy pamiątek. Odwiedzamy plac Durbar, zaglądamy do świątyni małp Swayambunath, spacerujemy wąskimi i zatłoczonymi uliczkami turystycznej dzielnicy Thamel. Wieczorem udajemy się na pożegnalną kolację w jednej z lepszych restauracji w Katmandu. Nocleg w hotelu.
21 dzień: Powrót z Nepalu
Wczesnym rankiem jedziemy na lotnisko i wylatujemy z Nepalu. Wieczorem przylatujemy do Warszawy i kończymy wyprawę.
Inne miejsca powrotu: Kraków
Mapa wyprawy
Rekomendacje
Czy wyprawa „Po Dwóch Stronach Kanczendzongi” jest odpowiedna dla Ciebie? TAK, jeśli:
- Nie masz przeciwwskazań zdrowotnych, jesteś aktywna/y fizycznie i masz bardzo dobrą kondycję.
- Nie masz lęku przestrzeni, ani lęku wysokości.
- Wędrowałaś/eś i spałaś/eś już w górach na wysokości przekraczającej 3500 m n.p.m. i nie miałaś/eś problemów z reakcją Twojego organizmu na taką wysokość.
- Masz za sobą kilkudniowe wędrówki (min. 5 dni) w górach wysokich, podczas których każdego dnia wędrowałaś/eś kilka godzin i pokonywałaś/eś dystans rzędu kilkunastu kilometrów z przewyższeniem (sumą podejść) przekraczającym 1000m.
- Wytrzymasz kilka dni z ograniczoną możliwością wzięcia ciepłego prysznica.
Jeśli odpowiedź na któreś z powyższych pytań (oprócz 2 początkowych) jest negatywna nie wyklucza Cię to z wzięcia udziału w wyprawie, jednak koniecznie skontaktuj się z nami, abyśmy mogli porozmawiać i ocenić Twoje przygotowanie do trekkingu.
Dodatkowe informacje
- Uczestnik zobowiązany jest posiadać paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty powrotu do Polski, z przynajmniej jedną wolną stroną oraz 2 aktualne zdjęcia paszportowe.
- Uczestnik zobowiązany jest posiadać wizę uprawniającą do wjazdu na teren Nepalu w celach turystycznych.
- Uczestnik powinien zapoznać się z informacjami o obowiązujących przepisach paszportowych, wizowych i sanitarnych oraz o wymaganiach zdrowotnych w tym zalecanych szczepieniach ochronnych dostępnymi na stronach www.gov.pl/web/indie/nepal-idp.
- Wyprawa organizowana jest na zasadach określonych w Warunkach uczestnictwa w wyprawach.
- Zobacz jak przygotować się do wyprawy trekkingowej.
Wyprawa
trekkingowa
Góry
wysokie
Poznawanie
kultury
Cena wyprawy
Obejmuje:
- organizację Wyprawy i opiekę polskiego Przewodnika
- przelot na trasie Warszawa – Katmandu – Warszawa (samolot rejsowy, klasa ekonomiczna, bagaż główny do 20 kg + bagaż podręczny do 7 kg)
- przelot na trasie Katmandu – Bhadrapur – Katmandu (samolot rejsowy, klasa ekonomiczna, bagaż główny do 20 kg + bagaż podręczny do 7 kg)
- pośrednictwo przy wyrobieniu wizy i pozwolenia na trekking
- pakiet wyprawowy (koszulka, chusta wielofunkcyjna)
- ubezpieczenie KL (w tym Ratownictwo przy użyciu helikoptera) 100 000 EUR, NNW 30 000 PLN i BP 5 000 PLN
- składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy
Płatne przelewem do 3 dni od daty Umowy
Koszty dodatkowe
Obejmują:
- opiekę licencjonowanego przewodnika nepalskiego wraz z kosztem jego noclegu, wyżywienia i ubezpieczenia
- wynajęcie tragarzy wysokogórskich do przenoszenia bagaży między noclegami (maksymalnie 12 kg na osobę) wraz z kosztem ich noclegu, wyżywienia i ubezpieczenia
- przejazdy lokalne wynajętymi jeepami
- 19 noclegów w hotelach i lodżach zgodnie z Planem wyprawy
- koszt wizy i pozwolenia na trekking
- bilety wstępu do Kanchanjunga Conservation Area Project oraz zwiedzanych obiektów
Zabierane przez Uczestnika w gotówce na Wyprawę
Uwagi dodatkowe
Wyżywienie (w tym napoje) w trakcie Wyprawy oraz dodatkowe świadczenia (np. dostęp do internetu, ciepły prysznic, ładowanie baterii, pralnia), jak i zwyczajowe napiwki dla przewodnika nepalskiego i tragarzy są dodatkowo płatne (łącznie ok. 600 USD).
