Przed nami
- 6-dniowy rajd konny przez góry Kordyliery Środkowej kolumbijskich Andów
- noclegi w XIX-wiecznych haciendach, urokliwych hotelikach i pensjonatach oraz klimatycznych glampingowych obozowiskach
- wizyta na tradycyjnych plantacjach kawy i bananowca
- wycieczka oryginalnymi Willys’ami w dolinę Valle de Cocora
- poszukiwanie śladów Pablo Escobara w Medellín
- zwiedzanie Cartageny, „Perły Karaibów”
- wycieczka w góry Sierra Nevada de Santa Marta
- rejs łodzią motorową i trekking w Parku Narodowym „Tayrona”
- odpoczynek na plażach Morza Karaibskiego
- degustacja najlepszych specjałów kolumbijskiej kuchni
- odkrywanie dużych miast i klimatycznych małych miasteczek
- poznawanie prekolumbijskiej i kolonialnej historii Kolumbii
O wyprawie
Kolumbia budzi mieszane odczucia. Z jednej strony kojarzy się z dalekim krajem w Ameryce Południowej, pokrytym andyjskimi szczytami i amazońską dżunglą, zamieszkiwanym dawno temu przez Indian, następnie hiszpańskich konkwistadorów, a obecnie ich mieszankę na zabój zakochaną, jak w każdy kraju Ameryki Łacińskiej, w piłce nożnej. Z drugiej strony przywołuje wspomnienia walczących między sobą karteli narkotykowych, lewicowych partyzantek siejących postrach wśród zwykłych mieszkańców i hollywood’skich filmów sensacyjnych z lat 90-tych. A jak jest naprawdę? Bez wątpienia Kolumbia jest zróżnicowana, kolorowa, wyjątkowa i niepowtarzalna. Z niesamowitą przyrodą, interesującą historią, bogatą kulturą, nietuzinkową kuchnią i niezwykle gościnnymi mieszkańcami. I wbrew powszechnym opiniom wyjątkowo przyjazna do podróżowania i bardzo bezpieczna. Po prostu trzeba ją zobaczyć!
Przewodnim motywem naszej wyprawy jest kilkudniowy rajd konny po łagodnych wzgórzach Kordyliery Środkowej północnych Andów. Podążymy „Szlakiem Kawy” ciągnącym się przez urokliwe zakątki trzech niedużych kolumbijskich departamentów, łączącym najlepsze plantacje centralnej części kraju. Dosiądziemy wspaniałych koni typowych kolumbijskich ras w najwyższej jakości rzędzie jeździeckim. Zmierzymy się z urozmaiconym terenem stwarzającym warunki do różnorodnej jazdy, od spokojnego stępa do szybkiego galopu. Zatrzymamy się w miejscach wyjątkowych pod względem przyrodniczym, historycznym i kulturowym. Noce spędzimy w kolonialnych posiadłościach, urokliwych pensjonatach i na klimatycznych obozowiskach. Skosztujemy najlepszych potraw kolumbijskiej kuchni przygotowanych przez znającego swój fach kucharza. I w końcu poczujemy klimat prawdziwego południowoamerykańskiego rancho.
A oprócz tego odpoczniemy na rajskich plażach Morza Karaibskiego, zobaczymy wiecznie zielone góry Sierra Nevada, ruszymy szlakami Parku Narodowego „Tayrona”, zanurzymy się w dolinę Valle de Cocora, odkryjemy słynne Medellín i Cartagenę, oraz inne kolumbijskie miasta i miasteczka. Będą to dwa tygodnie niezapomnianej przygody.
Mapa wyprawy
Plan wyprawy
1 dzień: Wylot do Kolumbii
Spotykamy się na Lotnisku Chopina w Warszawie (miejsce zbiórki) i wylatujemy do Ameryki Południowej. Jeszcze tego samego dnia przylatujemy do Bogoty (miejsce docelowe), stolicy Kolumbii. Po zakwaterowaniu w hotelu w historycznej dzielnicy La Candelaria udajemy się do restauracji na powitalną kolację. Nocleg w hotelu.
Inne miejsca wylotu: Kraków / Katowice, Gdańsk, Wrocław, Poznań
2 dzień: Zwiedzanie Bogoty i przejazd na ranczo
Całe przed i popołudnie poświęcamy na zwiedzanie Bogoty, położonej na równinie La Sabana w Kordylierze Wschodniej Andów Północnych, na wysokości ponad 2,6 tys. m n.p.m. To największe w Kolumbii i trzecie pod względem liczby ludności miasto w Ameryce Południowej założone zostało w miejscu indiańskiej osady Bacatá przez pierwszych konkwistadorów przybyłych do Ameryki Południowej. Przez wiele lat było stolicą hiszpańskiego wicekrólestwa Nowej Granady i pozostało nią po wyzwoleniu terenów współczesnej Kolumbii przez Simona Bolivara w XIX wieku i powstaniu republiki. Dziś Bogota obok funkcji administracyjnej pełni rolę centrum biznesowo-przemysłowo-kulturalno-naukowego kraju.
Na śniadanie udajemy się do słynnej kawiarenki „La Puerta Falsa”. Odwiedzamy Plaza de Bolívar i inne zabytki okresu kolonialnego i początków republiki w najstarszej dzielnicy La Candelaria. Zaglądamy do zabytkowych kościołów, z których najstarsze pochodzą z XVI wielu. Zwiedzamy interesujące Muzeum Złota i niepowtarzalną wystawę prac Fernando Botero. Po południu jedziemy na lotnisko i lecimy do miasteczka Pereira położonego w regionie słynącym z upraw kawy, wciśniętego pomiędzy grzbiety Kordyliery Środkowej i Zachodniej. Po przylocie jedziemy na ranczo, bazę naszego rajdu konnego, malowniczo położone na wzgórzach w pobliżu klimatycznego miasteczka Marsella. Ta krótka przejażdżka pozwala nam zapoznać się z terenem, który będziemy przemierzać konno przez sześć kolejnych dni. Po przyjeździe na 54 akrowe gospodarstwo, zajmujące się hodowlą koni i bydła, kwaterujemy się w pokojach i ruszamy na zwiedzanie posiadłości. Dzień kończymy kolacją i noclegiem na ranczo.
3 dzień: Zapoznanie z końmi i pierwsze godziny w siodle
Po typowym kolumbijskim śniadaniu spotykamy się z naszymi lokalnymi przewodnikami, a co istotniejsze poznajemy konie, które staną się naszymi towarzyszami podróży przez następne kilka dni. Robimy odprawę, podczas której dobieramy konie do jeźdźców, omawiamy dokładnie trasę i plan rajdu oraz kwestie bezpieczeństwa. Po lunchu jeszcze tego samego dnia ruszamy na pierwszą zapoznawczą przejażdżkę (3 godziny) przez otwarte pastwiska i trawiaste górskie grzbiety rancza w kierunku historycznego, kolonialnego centrum Marsella, gdzie na głównym placu zatrzymujemy się filiżankę kolumbijskiej kawy. Po przerwie kontynuujemy przejażdżkę szlakiem prowadzącym przez plantacje kawy i bananowca do starej hacjendy, będącej miejscem naszego kolejnego noclegu. Wieczorem wracamy do Marsella na pace tradycyjnych jeepów marki Willys, na co dzień wykorzystywanych do transportu kawy, na kolację. To doskonała okazja, by poczuć tętniącą życiem atmosferę tego gościnnego, tradycyjnego miasteczka. Nocleg w hacjenda.
4-8 dzień: Rajd konny „Szlakiem Kawy” po wzgórzach kolumbijskich Andów
Pakujemy ekwipunek, siodłamy konie, opuszczamy okolice Marsella i ruszamy w 5-dniowy rajd konny „Szlakiem Kawy”! Naszym celem jest dotarcie do najciekawszych miejsc trzech kolumbijskich departamentów Risaralda, Caldas i Quindio, oraz pokonanie blisko 120 km w siodle.
Trasa rajdu prowadzi zróżnicowanym terenem górskim. Podążamy odkrytymi grzbietami z panoramicznymi widokami 360 stopni, wiecznie zielonymi lasami pełnymi tropikalnej roślinności, alejami wysadzanymi eukaliptusami, czy szutrowymi drogami wijącymi się między plantacjami kawy i bananowców. Wielokrotnie przekraczamy górskie rzeki i strumienie, zatrzymujemy się przy wodospadach, przejeżdżamy przez mniejsze i większe miasteczka. Docieramy też na obrzeża parku narodowego, co daje możliwość zobaczenia niezliczonych gatunków motyli i tropikalnego ptactwa, a przy odrobinie szczęścia spotkania wyjca lub leniwca.
Dosiadamy sprawdzonych, zadbanych koni różnych ras (Appaloosa, Quarter Horse, Paso Fino i kolumbijskie Criollo), doskonale radzących sobie w terenie. Każdy jeździec otrzymuje konia możliwie dopasowanego do swoich umiejętności, warunków fizycznych i preferencji. Każdego dnia spędzamy w siodle od 4 do 7 godzin, a w połowie trasy robimy dłuższą przerwą na lunch. Używamy klasycznych siodeł westernowych, przystosowanych do długodystansowych rajdów.
Towarzyszą nam doświadczeni lokalni przewodnicy dobrze znający teren. Opiekują się oni końmi, zajmują siodłaniem i rozsiodływaniem, ale pomoc jeźdźców jest mile widziana. Jedziemy „na lekko”, wyposażeni w sakwy jeździeckie, do których pakujemy wodę, płaszcz przeciwdeszczowy, czy drobne przekąski. Nasz ekwipunek między noclegami transportuje wyprawowy samochód.
W rajdzie mogą uczestniczyć jeźdźcy o średnim lub wyższym poziomie zaawansowania. Poruszamy się różnymi chodami dostosowanymi do zróżnicowanego terenu. Nie brakuje miejsc do szybszej jazdy, choć zdrowie koni i bezpieczeństwo jeźdźców jest dla nas zawsze najważniejsze. Przeważającą trasę rajdu spędzamy w siodle, ale zdarzą się miejsca, gdzie schodzimy z koni by poprowadzić je w trudniejszym terenie. Jedziemy ustalonym równym zastępem, a w zachowaniu bezpieczeństwa pomaga nam stały kontakt z „bazą” i apteczka ratunkowa.
Podczas rajdu śpimy w różnorodnych, klimatycznych miejscach, począwszy od wygodnych 2-osobowych namiotów na glampingowych obozowiskach, przez klimatyczne pensjonaty, urokliwe hoteliki, skończywszy na starych, postkolonialnych hacjendach przy plantacjach kawy. Śniadania i kolacje jemy w miejscach noclegów, a na lunche zatrzymujemy się w miejscach widokowych i ustronnych, w których zarówno my jak i konie mamy możliwość odpoczynku i posilenia się. Przez cały czas rajdu doświadczamy niezwykłej kolumbijskiej gościnności.
Ostatniego dnia wczesnym popołudniem dojeżdżamy do rancza, z którego ruszaliśmy przed sześcioma dniami. Pozostałą cześć dnia przeznaczamy na odpoczynek po trudach rajdu, odwiedzamy sklepiki lokalnych rzemieślników w Marsella, czy tamtejszy dom kultury i oddajemy się obserwowaniu życia tego urokliwego miasteczka na głównym placu przy kawie. Wieczorem kolacja na ranczo i nocleg.
9 dzień: Wycieczka do Salento i w dolinę Valle de Cocora
Po śniadaniu z trudem żegnamy się z naszymi końmi i przewodnikami. Następnie jedziemy busem do miasteczka Salento u ujścia doliny Valle de Cocora. Salento to kolejny przykład urokliwej kolonialnej architektury. Starówka pełna jest budynków z kolorowymi fasadami i drewnianymi balkonami, klimatycznych kawiarenek i licznych sklepików dających możliwość zakup rękodzieła miejscowych rzemieślników. Wsiadamy do oryginalnych, idealnie zachowanych jeepów Willys i jedziemy w objazd po dolinie słynącej z unikatowych palm woskowych, których wysokość dochodzi do 70 metrów.
Wieczorem poznajemy zasady Tejo. Ta najbardziej tradycyjna i wybuchowa kolumbijska gra jest jednocześnie narodowym sportem Kolumbii. Polega na rzucaniu metalowymi krążkami do celu wypełnionego prochem, który eksploduje przy celnym trafieniu. Na nocleg zatrzymujemy się w glampingowym obozowisku na obrzeżach Salento. Nocleg w namiotach.
10 dzień: Przelot do Medellín i zwiedzanie miasta Pablo Escobara
Po nieśpiesznym śniadaniu opuszczamy Salento, jedziemy na lotnisko w Pereira i lecimy do Medellín. To drugie pod względem liczby ludności miasto w Kolumbii. Położone jest na obszarze Doliny Aburrá w Kordylierze Środkowej. Założone XVII wieku stanowi obecnie ważny ośrodek przemysłowy i kulturalny Kolumbii. W latach 80-tych XX wieku złą sławę zyskało poprzez działający tu kartel narkotykowy dowodzony przez słynnego Pablo Escobara. Wraz ze śmiercią „króla kokainy” w 1993 roku sytuacja powili zaczęła się stabilizować, a obecnie jedynymi pamiątkami po tamtych czasach są kubki i koszulki z podobizną narkotykowego barona do kupienia w supermarketach i sklepach z pamiątkami oraz objazdowa wycieczka po miejscach w których mieszkał i przebywał. Podczas dłuższego spaceru odwiedzamy m.in. centralny plac Botero oraz dzielnicę „Comuna 13” z pięknymi muralami. Nocleg w hotelu.
11-12 dzień: Przelot do Cartageny i zwiedzanie „Perły Karaibów”
Opuszczamy Medellín i lecimy do Cartageny, historycznego miasta położonego w zachodniej części kolumbijskiego wybrzeża Morza Karaibskiego. Cartagena to postkolonialna perła Kolumbii i całych Karaibów. Miasto założone w XVI wieku przez podbijających tereny Ameryki Południowej Hiszpanów było dla nich warowną twierdzą, a w szczególności portem do którego przywożono niewolników, a z którego wywożono złoto. Do dziś zachowały się fortyfikacje obronne i stare miasto pełne śladów tamtejszych czasów, jak i wiele pozostałości kolonialnej hiszpańskiej architektury, zwłaszcza sakralnej. Tuż obok historycznego starego miasta powstało nowoczesne centrum z przeszklonymi wieżowcami i apartamentowcami zwane Bocagrande. Wszystko to wyrasta z turkusowych wód Morza Karaibskiego i otoczone jest piaszczystymi plażami.
Cartagenę odkrywamy spacerując wąskimi uliczkami starego miasta, wsłuchując się w ciekawe historie z mrocznej przeszłości i podziwiając perełki kolonialnej architektury. Na lunche i kolacje kosztujemy wyśmienitych potraw karaibskiej kuchni w urokliwych knajpkach i restauracjach. Na noclegi zatrzymujemy się w hotelu w klimatycznej dzielnicy Getsemani.
13 dzień: Przejazd do Santa Marta i wycieczka w góry Sierra Nevada
Po śniadaniu jedziemy busem do Santa Marta, miasteczka wciśniętego między Morze Karaibskie a góry Sierra Nevada. 4-godzinna trasa prowadzi wzdłuż wybrzeża, które w tej części jest dużo mniej turystyczne, a dużo bardziej realistyczne, przez co mamy możliwość ujrzeć prawdziwe życie Kolumbijczyków. Po lunchu jedziemy do wioski Minca ukrytej wśród gór Sierra Nevada (pol. Śnieżne Góry) na południowy-wschód od Santa Marta. Ciągnące się wzdłuż wybrzeża Morza Karaibskiego góry Sierra Nevada de Santa Marta uznawane są za najwyższy nadmorski łańcuch w obszarze równikowym i traktowane jako pasmo odrębne od głównego łańcucha Andów. To wśród pokrywającej je tropikalnej roślinności ukryte jest zaginione miasto Ciudad Perdida. To tu znajduje się najwyższy w Kolumbii szczyt Pico Cristóbal Colón (5775 m n.p.m.), a jego pokryty lodowcami wierzchołek uzasadnia nazwę całego łańcucha. W Minca przesiadamy się do jeepów i ruszamy w objazd po okolicy zatrzymując się przy licznych wodospadach. Wieczorem wracamy do Santa Marta na kolację i nocleg w hotelu.
14 dzień: Rejs łodzią i trekking w Parku Narodowym „Tayrona”
Wybrzeże Morza Karaibskiego na wschód od Santa Marta objęte jest ochroną Parku Narodowego „Tayrona”. Park pokrywa dziewicza, tętniąca życiem roślinność, a granice lądu z morzem tworzą piękne piaszczyste plaże poprzecinane skalistymi półwyspami. Po niespiesznym śniadaniu jedziemy do portu w Taganga, gdzie wsiadamy na łódź motorową i płyniemy wzdłuż malowniczego wybrzeża na przylądek Cabo San Juan. Po lunchu ruszamy w 3-godzinny trekking prowadzący nas przez bujną tropikalną florę i faunę zatrzymując się w miejscach z pięknymi widokami na Morze Karaibskie. Po trekkingu kwaterujemy się w jednym z nadmorskich, klimatycznych hotelików w Los Naranjos i udajemy na orzeźwiającą kąpiel i odpoczynek nad morzem. Wieczorem kolacja i nocleg w hotelu.
15 dzień: Przelot do Bogoty i wylot z Kolumbii
Po śniadaniu jedziemy do Santa Marta i lecimy do Bogoty. Ostatnie godziny pobytu w Kolumbii przeznaczmy na spacer po dzielnicy La Candelaria i wjazd kolejką gondolową na wzgórze Monserrate skąd o zachodzi słońca rozpościera się wspaniały widok na całą Bogotę. Wieczorem jedziemy na lotnisko i wylatujemy z Kolumbii.
16 dzień: Powrót do Polski
W godzinach późnowieczornych przylatujemy do Warszawy i kończymy wyprawę.
Inne miejsca powrotu: Kraków / Katowice, Gdańsk, Wrocław, Poznań
Dodatkowe informacje
- Uczestnik zobowiązany jest posiadać paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty powrotu do Polski, z przynajmniej jedną wolną stroną.
- Uczestnik powinien zapoznać się z informacjami o obowiązujących w Kolumbii przepisach paszportowych, wizowych i sanitarnych oraz o wymaganiach zdrowotnych w tym zalecanych szczepieniach ochronnych dostępnymi w systemie Odyseusz.
- Uczestnik powinien posiadać doświadczenie w jeździe konnej w terenie (mieć za sobą kilkugodzinne wyjazdy w teren) oraz mieć opanowaną płynną umiejętność jazdy stępem, kłusem i galopem.
- Wyprawa organizowana jest na zasadach określonych w Warunkach uczestnictwa w wyprawach.
- Zobacz jak przygotować się do rajdu konnego.
Wyprawa
konna
Dzika
przyroda
Poznawanie
kultury
Przed nami
- 6-dniowy rajd konny przez góry Kordyliery Środkowej kolumbijskich Andów
- noclegi w XIX-wiecznych haciendach, urokliwych hotelikach i pensjonatach oraz klimatycznych glampingowych obozowiskach
- wizyta na tradycyjnych plantacjach kawy i bananowca
- wycieczka oryginalnymi Willys’ami w dolinę Valle de Cocora
- poszukiwanie śladów Pablo Escobara w Medellín
- zwiedzanie Cartageny, „Perły Karaibów”
- wycieczka w góry Sierra Nevada de Santa Marta
- rejs łodzią motorową i trekking w Parku Narodowym „Tayrona”
- odpoczynek na plażach Morza Karaibskiego
- degustacja najlepszych specjałów kolumbijskiej kuchni
- odkrywanie dużych miast i klimatycznych małych miasteczek
- poznawanie prekolumbijskiej i kolonialnej historii Kolumbii
Cena wyprawy
Obejmuje:
- organizację Wyprawy i opiekę polskiego Przewodnika
- przelot międzynarodowy na trasie Warszawa – Bogota – Warszawa (samolot rejsowy, klasa ekonomiczna, bagaż główny do 23 kg + bagaż podręczny do 8 kg)
- przeloty krajowe na trasach: Bogota – Pereira, Pereira – Medellín, Medellín – Cartagena i Santa Marta – Bogota (samolot rejsowy, klasa ekonomiczna, bagaż główny do 20 kg + bagaż podręczny do 8 kg
- rezerwację miejsca na rajd konny
- pakiet wyprawowy (koszulka, chusta)
- ubezpieczenie KL 100 000 EUR, NNW 30 000 PLN i BP 5000 PLN
- składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy
Płatne przelewem do 3 dni od daty Umowy
Obejmuje:
Organizację rajdu konnego, w szczególności:
- wynajęcie koni wraz z rzędem jeździeckim
- wynajęcie lokalnych przewodników
- wynajęcie samochodu do przewozu bagaży
- wyżywienie (posiłki przygotowywane w miejscach noclegów i lokalna gastronomia)
- 8 noclegów w namiotach (2-osobowe), pensjonatach (hacjendach) i gospodarstwach agroturystycznych (ranczo) (pokoje 2 lub 3-osobowe)
Płatne przelewem do 60 dni przed Wyprawą w USD lub w PLN według średniego kursu NBP z dnia poprzedzającego dzień wpłaty
Koszty dodatkowe
Obejmują:
- przejazdy busami i jeepami Willys
- przejazdy taksówkami i komunikacją miejską w Bogocie, Medellín i Cartagenie
- 6 noclegów w hotelach (pokoje 2 lub 3-osobowe) zgodnie z Planem wyprawy
- bilety wstępu do parków narodowych i zwiedzanych obiektów
Zabierane przez Uczestnika w gotówce na Wyprawę
Uwagi dodatkowe
Cena wyprawy i koszty dodatkowe nie obejmują posiłków spożywanych w restauracjach (koszt około 400 USD) oraz dodatkowych usług (np. dostęp do internetu, pralnia).
